Lord Crawley poszedł spotkać się z Bransonem? miał nadzieję, że przemówi szoferowi do rozumu, ze Sybil zmarnuje sobie życie wychodząc za niego,?gdy do Toma nie docierały żadne argumenty, Robert wyciągnął ostatni w postaci książeczki czekowej,?ale Branson tylko bardzo się obruszył?stwierdził, że angielska arystokracja nie ma monopolu na honor?Robert wrócił z niczym do domu?a tam panował rozgardiasz; Cora była bardzo chora?pani Hughes poinformowała go, że dwie pokojówki również się rozchorowały, no i nieobecność pana Carsona zapewne negatywnie wpłynie na poprawne funkcjonowanie całego domu?dowiedział się także, że przyjeżdża narzeczony lady Mary z pokojowcem, bo chce Być bardzo pomocny?
Isobel wraz z Lawinią dochodzą do wniosku, że trzeba przełożyć ślub?doktor twierdzi, że będzie chora około tygodnia?młoda kobieta prosi narzeczonego, żeby zadzwonił do jej ojca powiadomił go o wszystkim?niech nie przyjeżdża, gdy wszyscy są chorzy?
Robert wchodzi do sypialni żony i widok, jaki zastaje podcina mu nogi?Cora wygląda strasznie: ma wysoką gorączkę, świszczący oddech i miota się w pościeli?jej pokojówka i Sybil w fartuszku pielęgniarskim doglądają ją z poświeceniem? Robert ma wrażenie, że w ciągu ostatnich kilkunastu godzin całe jego życie wali się w gruzy?







Artykuł o hiszpańskiej grypie był bardzo interesujący i pouczający. Podobało mi się, że autor przybliżył historię tej epidemii oraz opisał jej wpływ na społeczeństwo i system ochrony zdrowia. Jednakże brakuje mi w nim bardziej szczegółowych informacji na temat działań podejmowanych przez władze w celu zapobiegania kolejnym pandemiom oraz analizy na temat ewentualnych zmian w podejściu do zarządzania kryzysowego po doświadczeniach z hiszpańską grypą. Myślę, że taki wątek warto byłoby rozwijać, aby lepiej zrozumieć, jakie nauki zapewnił nam ten historyczny przypadek.
Ze względów organizacyjnych i bezpieczeństwa system komentarzy działa tylko dla użytkowników zalogowanych. Niezalogowane osoby nie mogą publikować komentarzy.